Czy po tynku maszynowym trzeba kłaść gładź?
Najczęstsze pytanie przed wykończeniem domu — i pytanie o kilka tysięcy złotych. Krótka odpowiedź: w 8 przypadkach na 10 u naszych klientów nie trzeba. Dłuższa odpowiedź niżej, razem z sytuacjami, w których gładź naprawdę ma sens.
Czym się różni tynk od gładzi
| Tynk gipsowy maszynowy | Gładź | |
|---|---|---|
| Czas na wykończenie | 8–10 godzin od narzutu — potem tynk wiąże i poprawek nie ma | Można nakładać, szlifować i poprawiać do skutku |
| Efekt | Powierzchnia gładka, przy starannej obróbce gotowa pod malowanie | Powierzchnia idealna, także pod światło prowadzone po ścianie |
| Koszt | W cenie tynkowania | Osobna ekipa i osobna faktura — zwykle kilka tysięcy za dom |
| Kiedy wystarcza | Farby matowe, typowe oświetlenie sufitowe | Farby z połyskiem, LED-y tuż przy ścianie, najwyższe wymagania |
Dlaczego u nas zwykle nie trzeba gładzi
Nasz tynk dostaje cztery przejścia wygładzania zamiast jednego: łata H, łata trapezowa, zatarcie pacą z gąbką i wygładzenie pacą stalową, każde w swoim oknie czasowym. To robota, której nie widać w cenie za metr, ale widać na ścianie. Zdarzało się, że polecający nas murarz wchodził na budowę po tynkach i pytał, kto tak szybko zrobił gładzie — a to były tynki.
Kiedy gładź ma sens
- Oświetlenie ledowe prowadzone po ścianie — pokaże drobiny na każdej powierzchni, także na gładzi tanio zrobionej.
- Farby z połyskiem i ciemne, głębokie kolory.
- Perfekcyjne wymagania — gładź można szlifować i poprawiać do skutku, tynk robi się raz.
Uwaga na hasło „tynk pod malowanie" w reklamach: żaden tynk nie jest ostateczną wyprawą w rozumieniu gładzi i wykonawca, który to obiecuje, obiecuje coś, czego nie kontroluje. Uczciwa wersja brzmi: porządnie wygładzony tynk maszynowy w większości domów pozwala malować bez gładzi — i taką robotę robimy.
Ile kosztują tynki, po których zwykle się maluje?
Odpowiedź w 3 minuty, rozpisana pozycja po pozycji — od tynkowania i czterech przejść wygładzania po siatkę, narożniki i listwy. Bezpłatnie i bez zobowiązań, a po darmowym pomiarze wiążąca cena na piśmie, z zarezerwowanym terminem startu.